Wakacje na Korfu – dlaczego warto lecieć na Korfu

korfu wakacje

Korfu – uznawana za najbardziej zieloną wyspę Grecji zawsze ma w sobie coś z pierwszego wrażenia, które nie mija. To nie jest wyspa, która się „odkrywa warstwami” — ona po prostu od razu wchodzi w codzienność. Już sam przylot jest trochę surrealistyczny, bo lotnisko jest tak blisko miasta, że przy odrobinie chęci i lekkim bagażu można po prostu iść pieszo do centrum. I nagle zamiast transferu masz spacer: asfalt powoli zmienia się w węższe uliczki, pojawiają się pierwsze kawiarnie, zapach kawy i morza miesza się w powietrzu, a samoloty startują gdzieś nad głową jak element krajobrazu, a nie coś osobnego.

Kerkyra, czyli stolica wyspy, jest mieszanką Włoch i Grecji, ale ja czułam typowo włoski klimat. Stare miasto jest labiryntem weneckich uliczek, gdzie wszystko jest trochę przypadkowe, trochę chaotyczne, ale przez to autentyczne. Pranie zwisa między balkonami, okiennice są w pastelowych kolorach, a małe sklepiki i tawerny przeplatają się z eleganckimi placami.

korfu wakacje

Korfu – co spróbować do jedzenia

Jedzenie na Korfu jest osobnym doświadczeniem. To nie jest klasyczna „grecka pocztówka” z souvlaki i tzatziki, tylko coś bardziej lokalnego, bardziej korfickiego. Bardzo charakterystyczna jest pastitsada — makaron z mięsem w aromatycznym, lekko korzennym sosie pomidorowym. Do tego sofrito, czyli cielęcina w białym winno-czosnkowym sosie, i bourdeto — ryba w ostrym, czerwonym sosie paprykowym.

Wszystko jest intensywne, trochę domowe, trochę rustykalne. I ma się wrażenie, że to kuchnia, która nie próbuje nikomu imponować, tylko po prostu była tu zawsze.

Ze względu na to że Kerkyra jest nazywana „małą Wenecją” i bardzo czuć włoski klimat w mieście, możesz spróbować również i włoskiej kuchni, w tym pysznej kawy – na Korfu, podobnie jak we Włoszech picie kawy jest celebracją a nie szybkim „łykiem” w powietrzu.

Rano Kerkyra budzi się powoli — kawa w małych kawiarniach smakuje zupełnie inaczej niż gdziekolwiek indziej, często jest podawana w cieniu wąskich uliczek albo na małych placach, gdzie życie toczy się trochę „obok” turystyki. W południe wszystko zwalnia, robi się gorąco i miasto chowa się w cień. A wieczorem wychodzi zupełnie inna energia — ludzie spacerują promenadą, dzieci biegają między placami, a restauracje zaczynają żyć własnym życiem.

Jedyne na co się musisz przygotować – na spore tłumy. Kerkyra jest sotsunkowo mała, a ilość turystów zdecydowanie przekracza limity w sezonie.

Jakie miejsca warto odwiedzić na Korfu

Cała wyspa jest warta „odhaczenia” – a to ze względu na jej niesamowite ukształtowanie. Dosłownie każdy zakątek Korfu ma coś do zaoferownia, od Kerkyri – stolicy wpisanej na listę UNESCO, najbardziej „tłocznego” i miejskiego klimatu, po dziewicze i surowe wioski na północy.

Poza miastem Korfu zmienia się w coś jeszcze bardziej zielonego i miękkiego. Oliwne gaje ciągną się kilometrami, cyprysy stoją jak naturalne punkty orientacyjne, a krajobraz jest bardziej „ogrodowy” niż surowy. To jedna z najbardziej zielonych wysp Grecji — i to naprawdę czuć, nie tylko w opisie.

Miejsca które polecam odwiedzić na Korfu:

Kanoni – chyba najbardziej charakterystyczny punkt Korfu, gdzie mały biały klasztor na wodzie jest dosłownie mijany przez startujące i lądujące samoloty. To właśnie tam wiele turystów robi sobie zdjęcia i to właśnie tam są piękne zachody słońca!

Paleokastritsa – uznawane za najpiękniejsze miejsce na wyspie, zatoki i klify z turkusową wodą robią niesamowite wrażenie, wiele rejsów odbywa się do jaskiń (kto chętny? :))

Kanał miłości – kolejny flagowy punkt na mapie Korfu, znajduje się w Sidari na północy wyspy. Legenda głosi, że para która przepłynie przez kanał zostanie ze sobą na zawsze 🙂

Cape Drastis – najdalej wysunięte miejsce na wyspie, kolejna „wizytówka” która jest szlakiem na klifie (około 7km) z bajecznymi widokami

I jest jeszcze jeden element, który fajnie spina cały pobyt: wycieczki!

Z Korfu bardzo często organizuje się rejsy na inne wyspy jońskie, albo do Albanii gdzie płyniesz promem około 30 minut!.

A samo Korfu? – możesz lecieć na wlasną rekę lub skorzystać z oferty Itaka, gdzie masz do wyboru wiele hoteli na tej pięknej wyspie. Nie ukrywam, że opcja biura podróży zwiększa Twój komfort ze wszystkim – bo o nic się nie martwisz, a jedyne co jest Twoim zadaniem to podziwiać piękną wyspę (mam za sobą podróże i z biurem podróży i na własną rękę więc wiem co piszę :))

Korfu – co musisz przywieźć

Jak zapewne wiesz, Grecja słynie z dobrej oliwy i wina, i nie zaskoczę pewnie nikogo pisząc że właśnie to warto mieć w walizce powrotnej. Przyznam, że bardzo żałowałam że moja oliwa była 0,5l ale niestety – ograniczał mnie bagaż 🙂 Jeżeli masz możliwość – kup koniecznie! większą oliwą bo jej jakość jest niesamowita.

Ponadto, polecam grecką hałwę – jest bardzo słodka, więc starczy na długo 🙂 Oczywiście oliwki, sery – tego nie muszę pisać. Natomiast sporym zaskoczeniem były dla mnie… miody! Absolutnie warto przywieźć ze sobą nawet malutki słoiczek, są wyjątkowe – bardziej płynne i lekkie niż nasze polskie.

Ciekawostki o Korfu:

– Lotnisko – 30min od centrum miasta (pieszo!), pas startowy jest bardzo krótki, samoloty startują i lądują dosłownie nad drogą i morzem. Jak ktoś ma aerofobię jak ja polecam wcześniej się nastawić na krótkie lądowanie 🙂
– Kerkyka – stolica Korfu była ponad 400 lat pod wpływem Wenecji, dlatego też miasto bardziej przypomina Włochy (jak wspomniałam wyżej – często nazywane jest małą Wenecją). Arkady, place, wąskie uliczki – nie sposób nie mieć skojarzeń z Wenecją – ale ma to swoje plusy – masz w jednym miejscu Grecję i Włochy 🙂
– Wyspa jest często dobrym punktem wypadowym do Albanii, ale i na inne wyspy greckie. Z Polski lot trwa zaledwie 2 godziny!
– Komunikacja jest sprawna, północ wyspy jest dobrze skomunikowana z południem i lotniskiem (w sezonie jest więcej połączeń).
– Natura na Korfu jest naprawdę dziewicza, za stolicą – wyspa jest „mało dotknięta” komercjalizacją i mimo że jest to jedna z najpopularniejszych greckich wysp, zachowuje swoje dziewicze rejony. Może dlatego tak wiele osób kocha tą wyspę 🙂
Kto z Was był na Korfu? Jestem ciekawa co polecacie zobaczyć – napiszcie proszę w komentarzu 🙂
Ściskam,
Marta

A Ty co o tym sądzisz? :)